poniedziałek, 16 maja 2016

PRZEDPREMIEROWO "Calder. Narodziny odwagi" Mia Sheridan


Nie będę ukrywać, że do Mii Sheridan mam ogromny sentyment. Byłam jedną z pierwszych blogerek, którą zachwycił "Archer's Voice" (u nas wydany pod tytułem "Bez słów") jeszcze w 2014 roku. Od tej książki autorka jest dla mnie mistrzynią NA. Mistrzynią kreowania wiarygodnych bohaterów, wiarygodnych sytuacji. Nikt nie potrafi lepiej opisać trudnych emocji w taki sposób, by nie wyszło z tego coś banalnego i zwyczajnie przerysowanego. Na koniec jeszcze coś, co cenię w niej najbardziej... Mia Sheridan nie lubi pośpiechu. Dla niej wszystko musi mieć odpowiedni czas i to właśnie dlatego "Calder. Narodziny odwagi" to zaledwie pierwsza część dwutomowej historii.

poniedziałek, 28 marca 2016

"Zdrada" Marie Rutkoski


Na „Zdradę” Marie Rutkoski czekałam z ogromną niecierpliwością, gdyż poprzedni tom ogromnie mi się podobał. Z miejsca pokochałam bohaterów, świat oraz pełną politycznych intryg akcję. No i wątek romantyczny jako istna wisienka na torcie. Ach! Ale to był pierwszy tom. Ciekawi jak było z kontynuacją tej intrygującej historii?

niedziela, 6 marca 2016

"Ugly Love" Colleen Hoover


Gdyby nie promo zapowiadające ekranizację "Ugly Love" Colleen Hoover oraz walentynkowy weekend, który wzmógł we mnie ochotę na romansowe klimaty, pewnie nie zabrałabym się za tą książkę. Wszystko przez "Hopeless", które choć nie było w mojej ocenie najgorsze, nie zachwyciło mnie tak, jak większość czytelników. Colleen Hoover pisze po prostu czyste romansidła i absolutnie nic w tym złego. Dobry romans nie jest zły. Tylko właśnie, pod warunkiem, że jest dobry, a z tym, niestety, czasem ciężko.

wtorek, 1 marca 2016

"Rubieże imperium. Tom 2: Żar tajemnicy" Rafał Dębski


"Żar tajemnicy" Rafała Dębskiego to książka, która musiała trochę poczekać, by zyskać moją uwagę. Science fiction to bowiem gatunek, na który muszę mieć prawdziwą ochotę, by być wstanie go należycie docenić.

czwartek, 25 lutego 2016

"Ja, Ty, My" Lisa Currie


Zacznę od tego, że pierwszy raz miałam do czynienia z taką książką... I nie bardzo wiem, jak ją zrecenzować. "Ja, Ty, My" Lisy Currie, to bowiem wspaniała historia, którą każdy może napisać po swojemu, a jej bohaterowie, to właściwie my sami plus kilka szczególnych dla nas ludzi.
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...